krótkie seriale na sierpniowe wieczory

Dobra, dobra, wiem, żyję (ale co to za życie).

Lato się kończy, chociaż na dobrą sprawę dopiero się zaczęło. Gdyby ktoś mógł podrzucić info, gdzie można składać zażalenie, to ja pierwsza chętnie je złożę. Chcę ciepła i słońca i lata. Jeszcze przynajmniej z trzy miesiące.

Tymczasem przybywam z krótkimi serialami na (krótkie) sierpniowe wieczory. Większość z nich premierę miała dawno temu, ale ja jakoś dopiero niedawno wszystkie skończyłam. Winię urlop, lenistwo i pogodę (zimną). Ale na pewno nie będziecie mi mieli za złe.


Ted Lasso – Amerykański trener/manager przyjeżdża do Anglii, gdzie według swojej myśli ma doprowadzić klub do sukcesu, według myśli nowej właścicielki – bardziej go raczej pogrążyć. Na złość byłemu mężowi, który ulotnił się z kochanką. Plan nie idzie po jej myśli; wszyscy bowiem kochają Teda, a on coś tam nawet potrafi 🙂 Cudowny serial otula jak kocyk w te zimne, sierpniowe wieczory. I ma tylko 3 sezony, mało odcinków i wspaniałych aktorów. A teksty? Kocham. 

Ja. Kocham. Serial. O piłce nożnej. 

Tak

Football is life. 

Hearstoppera nigdy nie czytałam, chociaż rok temu kupiłam sobie pierwszy komiks. Charlie i Nick są naprawdę kochani, a problemy przedstawiane w serialu naprawdę przeżywają to w prawdziwym życiu. Może cukierkowo ale czy nie tego czasem potrzebujemy? Plus, to serial na dosłownie dwa wieczory (chyba że masz samozaparcie i potrafisz sobie dawkować. Nie znam)

 

Czy zbingowałam ten serial („Never Have I Ever„) w swój urlop choć zaczęłam niewinnie od dwóch odcinków? Nie wykluczam 🙂 Ale to bardzo fajny, amerykański serial który wyjątkowo nie dotyczy bogatych amerykańskich nastolatków, a pokazuje inną kulturę. Bohaterowie są cudowni, chociaż każdy ma jakieś swoje odpady. Miłości, nachodzenie się kultur, nauka, plany na dalsze życie. Często rzeczywistość je weryfikuje. A bohaterka chociaż popełnia błąd na błędzie, to, at least, potrafi się do tego przyznać. 

Bosch Legacy to niby kontynuacja „Boscha” ale czy dobra, tego nie wiem. Nasz bohater odszedł z policji jako że praca tam nie zgadzała się z jego sumieniem. Został więc prywatnym detektywem, który wciąż współpracuje z Honey. Za to policjantką została jego córka, Maddie. I tak sobie rozwiązują sprawy – każdy swoją, i w najmniej spodziewanych momentach ich drogi się przecinają. Obejrzałam, bo miałam akurat okres próbny na Primo Video. Jestem ciekawa, czy będzie kontynuacja ale na pewno się na nią nie rzucę.

Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że teraz muszę szukać czegoś nowego do oglądania.

Nie, wcale nie oglądam znowu Chirurgów.

W ogóle.

Zobacz także