#majowe migawki

  To był maj, Pachniała saska kępa…   A tak serio, to pytanie,  gdzie i kiedy i jak ten miesiąc minął, będzie już chyba nudnym stałym punktem rozrywki każdych kolejnych migawek.   Prawda jest jednak taka, że im człowiek starszy tym czas szybciej i bardziej niezauważalnie przemyka między palcami 😉   W maju przypomniałam sobie […]

majowe migawki

Maj za nami. Ciągle nie wierzę w to, że już połowa roku. Niemniej w końcu maj okazał się ciepłym miesiącem, i po siedmiu miesiącach ciemności, zimna i ogólnego przygnębienia na niebie w końcu pokazało się słońce. Ludzie wyszli z domów, i oto nastała radość. Taki też był maj. Trochę radosny, trochę problemowy, mieszanka do której […]

kwietniowe migawki

Kwiecień, jak każdy miesiąc tego roku, minął niepostrzeżenie; dopiero prima aprilis, a tu majówka, niezbyt ciepła, trochę słoneczna, a jednak niekoniecznie zachęcająca, by opuścić ciepłe cztery ściany.  Pod względem książkowym był to słaby okres, bo przeczytałam chyba dwie, a może trzy książki. Liczy się jednak jakość, bo chęci jakoś sobie gdzieś zaginęły po drodze, i […]

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top